|
PRZYGODA NA LOTNISKU, czyli z pamiętnika młodego windsurfera |
There is no translation available, please select a different language. „Pasażerowie lecący na Rodos proszeni są do odprawy paszportowej” -odezwał się głos w megafonach.
Wzięliśmy bagaże i podeszliśmy do Pana stojącego za biureczkiem, nad którym świecił się napis „RODOS”. Tata pokazał paszporty, Pan po obejrzeniu paszportów pozwolił nam przejść dalej. Przy kontroli bagażu podręcznego, okazało się, że...
|